W styczniu 2026 roku, po pięciu latach od pierwszej certyfikacji, namibijskie rybołówstwo morszczuka ponownie uzyskało certyfikat MSC, potwierdzający, że połowy prowadzone są w sposób zrównoważony, zgodny z aktualną wiedzą naukową oraz z poszanowaniem ekosystemów morskich.
Rybołówstwo namibijskie (Namibia hake trawl and longline fishery) prowadzi połowy dwóch gatunków morszczuka (Merluccius capensis i Merluccius paradoxus) i już w 2020 r. zostało pierwszym w Namibii oraz drugim w Afryce rybołówstwem, które spełniło rygorystyczne wymogi uznanego na całym świecie globalnego Standardu Zrównoważonego Rybołówstwa MSC.
Droga do certyfikacji była jednak długa i wymagała odbudowy przełowionych w przeszłości zasobów. Zanim Namibia stała się niepodległym państwem w 1990 roku, stada morszczuka występujące na obszarze dzisiejszych wód terytorialnych tego kraju były regularnie przeławiane przez zagraniczne floty. Maksymalny roczny połów odnotowany w regionie wynosił prawie milion ton, co doprowadziło do znacznego spadku liczebności stad. Od momentu uzyskania niepodległości rząd Namibii oraz cały sektor przemysłu rybnego intensywnie pracowały nad wyeliminowaniem problemu nadmiernych połowów i odbudową zasobów.

Podczas pierwszego procesu oceny wg zasad Standardu Zrównoważonego Rybołówstwa MSC wyróżniono 15 obszarów wymagających poprawy, dotyczących stanu stada, przyłowu i zarządzania. Rybołówstwo zobowiązało się do wprowadzenia w ciągu kolejnych pięciu lat usprawnień, by spełnić warunki certyfikacji i zachować certyfikat. Cel ten udało się osiągnąć dzięki wspólnemu wysiłkowi, a najnowszy certyfikat został przyznany po skrupulatnym audycie przeprowadzonym przez niezależną jednostkę Control Union (UK) Limited.
W ramach planu odbudowy zasobów rybołówstwo wdrożyło jasną strategię połowową z limitami połowów ustalanymi zgodnie z zaleceniami naukowymi. Wprowadzono też skuteczny monitoring na morzu i na lądzie. W celu ograniczenia oddziaływania połowów na ptaki morskie i uchatki karłowate, rybacy stosują specjalne liny odstraszające ptaki i testują innowacyjne technologie akustyczne, by minimalizować interakcje z ssakami morskimi. Przy wsparciu funduszu MSC Ocean Stewardship Fund rybołówstwo morszczuka w Namibii współpracuje z międzynarodowym ekspertem w dziedzinie bioakustyki, dr. Thomasem Götzem, oraz producentem technologii dźwiękowych GenusWave, przy testowaniu i wdrażaniu ukierunkowanej technologii akustycznego odstraszania (TAST), która w bezpieczny sposób zniechęca uchatki do zbliżania się do statków rybackich.
Namibijskie rybołówstwo współpracuje również z innymi certyfikowanymi rybołówstwami z Republiki Południowej Afryki, eksploatującymi te same zasoby morszczuka, M. paradoxus, z którymi dzieli się danymi i wynikami oceny stanu stad.
– Gratulujemy Namibijskiemu Stowarzyszeniu Połowów Morszczuka (Namibia Hake Association), ministerstwu oraz ich partnerom ponownego uzyskania certyfikatu MSC. W przypadku Namibii szczególnie widoczna jest chęć ciągłego doskonalenia, otwartość na nowe innowacje technologiczne oraz silne zobowiązanie do ochrony zasobów morszczuka z myślą o przyszłości – powiedział Michael Marriott, MSC Program Manager: Africa, Middle East and South Asia.
Recertyfikacja ta jest niezwykle ważna również w kontekście gospodarki. Rybołówstwo jest trzecim co do wielkości sektorem gospodarki Namibii. Kluczową jego część stanowi połów morszczuka, który zapewnia bezpośrednie zatrudnienie ponad 16 tysiącom osób. Znaczna część zatrudnionych to kobiety, pracujące w zakładach przetwórczych zlokalizowanych wokół portów, gdzie ryby są czyszczone, filetowane i pakowane na eksport. Utrzymanie certyfikatu MSC przyczyni się do dalszego rozwoju przemysłu rybnego, przynosząc korzyści zarówno gospodarce kraju, jak i lokalnym społecznościom.
– W ostatnich latach popularność namibijskiego morszczuka wyraźnie wzrosła, a jednym z kluczowych powodów jest potwierdzenie jego zrównoważonego pochodzenia poprzez oznakowanie MSC. Certyfikacja umożliwiła nam dostęp do nowych, wymagających rynków i wzmocniła rozpoznawalność naszych produktów w Europie i innych częściach świata – powiedział Tristan Przybylski, Seawork Fish Processors.
MSC współpracuje z rybołówstwami na całym świecie, wspierając działania na rzecz ograniczania przełowienia i ochrony zasobów morskich.