Skip to main content

Wpływ człowieka na zmianę klimatu jest dziś oczywisty. Jednym z głównych czynników mających ogromny wpływ na klimat jest produkcja żywności, a dokładniej hodowla zwierząt.

Badania pokazują, że produkcja mięsa powoduje gigantyczne emisje gazów cieplarnianych: dwutlenku węgla, metanu i podtlenku azotu. Jednocześnie wymaga terenów na wypas, wody oraz ogromnych ilości paszy.

Coraz częściej pojawiają się głosy mówiące o konieczności przejścia na weganizm – wykluczenie mięsa z globalnej diety wydaje się być oczywistym rozwiązaniem, aby ratować naszą planetę.

Czy jest to możliwe biorąc pod uwagę rosnącą populację świata, która w 2050 r. ma liczyć 9,7 mld ludzi[1], a jednocześnie ilość terenów pod uprawy jest ograniczona? Ponadto, czy jesteśmy w stanie zapewnić dostawy białka roślinnego społecznościom żyjącym na terenach gdzie uprawa pól jest niemożliwa? Wiele badań pokazuje również że uprawa roślin niesie ze sobą negatywne konsekwencje dla środowiska[2][3][4][5]

Jak hodowla zwierząt wpływa na środowisko?

77%

nadających się do życia terenów lądowych wykorzystywana jest przez rolnictwo

Białko jest niezbędnym elementem naszej diety, a dla milionów ludzi mięso jest jego jedynym źródłem. Niestety jego produkcja odbywa się ogromnym kosztem – obecnie połowa nadających się do życia terenów lądowych wykorzystywana jest przez rolnictwo, z czego aż 77% zajmuje wypas i uprawa roślin na paszę[6]. Dla zobrazowania jest to obszar odpowiadający wielkości obu Ameryk.

Zapewnienie globalnego bezpieczeństwa żywnościowego nie musi mieć tak dużego wpływu na środowisko jak dotychczas. Aby wyżywić naszą rosnącą populację, dbając jednocześnie o dobro planety, musimy produkować żywność w sposób zrównoważony. 

EmisjaCO2

Rosnące znaczenie niebieskiej żywności

20%

dziennego spożycia białka zwierzęcego dla ponad 3,3 mld ludzi zapewniają ryby i owoce morza

Rosnące znaczenie w zapewnieniu bezpieczeństwa żywnościowego naszej populacji ma niebieska żywność (ang. blue foods). W skrócie jest to żywność pochodząca z wodnych obszarów – mórz, oceanów oraz wód słodkich: ryby, owoce morza, glony, zarówno dziko żyjące jak i hodowlane.

Organizacja Narodów Zjednoczonych ds. Wyżywienia i Rolnictwa (UN FAO) wskazuje zasoby rybne jako podstawowe odnawialne, niskoemisyjne źródło białka, które powinno stać się kluczową częścią systemu zapewniającego zdrową dietę dla rosnącej populacji. Już dziś dla ponad 3,3 mld ludzi na świecie ryby i owoce morza zapewniają co najmniej 20% dziennego spożycia białka zwierzęcego, a w krajach takich jak Kambodża, Indonezja, Bangladesz czy Mozambik jest to ponad 50%[7]. Co ważne przewiduje się, że światowa konsumpcja ryb i owoców morza podwoi się do 2050 r. [8].

Zuzycie wody Uzycie gruntow

Czy zrównoważone połowy są w stanie zapewnić bezpieczeństwo żywnościowe?

Połowy dziko żyjących ryb i owoców morza generują dużo mniejsze emisje dwutlenku węgla niż hodowla bydła, trzody chlewnej czy drobiu[9][10][11][12]. Najnowsze badania pokazują, że połowy dziko żyjących łososi (z gatunku nerka i gorbusza), małych ryb pelagicznych (sardela, makrela i śledź) powodują dużo mniejsze emisje gazów cieplarnianych, a przy tym ich mięso zawiera większe koncentracje składników odżywczych[13]. Ponadto, rybołówstwo dziko żyjących gatunków nie wymaga zużycia wody, terenów pod hodowlę i uprawę roślin na paszę. To sprawia, że niebieska żywność stanowi prośrodowiskową alternatywę także dla produktów roślinnych np. tofu.

Zrównoważona i odpowiedzialna eksploatacja żywych zasobów mórz i oceanów to zapewnienie stałego dostępu do niebieskiej żywności, która zapewni bezpieczeństwo żywnościowe. Według obliczeń przeprowadzonych przez MSC, gdyby globalne rybołówstwo zarządzane było zgodne z najnowszą wiedzą naukową, a połowy prowadzono by stosując wyłącznie najlepsze praktyki rybackie, można by wygenerować dodatkowe 16 milionów ton połowów[14]. Takie działania zapewniłyby dostęp do białka w ilości pozwalającej zaspokoić roczne potrzeby 72 mln ludzi, a więc prawie dwa razy więcej niż wynosi liczba mieszkańców Polski.

Głos konsumentów

Coraz więcej osób zmienia swoją dietę, ponieważ chce chronić środowisko naturalne i martwi się postępującą zmianą klimatu. Jak wynika z badań przeprowadzonych w 2022 r. na zlecenie organizacji MSC, wśród osób, które w ciągu ostatnich dwóch lat zmieniły dietę, prawie połowa zrobiła to z powodów związanych ze środowiskiem naturalnym. Konsumenci częściej zwracają uwagę na oznaczenia na produktach, gdzie oprócz marki, ceny czy składu szukają również certyfikatów, gwarantujących zrównoważone pochodzenie. 

Niebieska żywność w dobie kryzysu

Artykuł przygotowany przez MSC Polska, omawiający znaczenie niebieskiej żywności w zapewnieniu bezpieczeństwa żywnościowego populacji świata.

Raport „Wpływ kryzysu klimatycznego na decyzje zakupowe”

Raport UN Global Compact Network Poland opracowany przy współpracy z MSC Polska, przedstawia analizę wiedzy Polaków na temat wpływu produkcji żywności na zmiany klimatu.

Dowiedz się więcej

Zmiany klimatu a rybołówstwo

Zmiany klimatu a rybołówstwo

Zmiany klimatyczne wywierają ogromny wpływ na oceany i ich mieszkańców. Ich skutkiem jest między innymi przemieszczanie się stad ryb oraz ich pożywienia.

Zagrożone morza i oceany

Zagrożone morza i oceany

Morza i oceany zajmują 71% powierzchni naszej planety i pełnią kluczową rolę dla życia na Ziemi. Jednak przełowienie i zmiany klimatyczne stanowią poważne wyzwanie dla prawidłowego funkcjonowania ekosystemów morskich.

Nadmierna eksploatacja łowisk, nielegalne i destrukcyjne połowy

Nadmierna eksploatacja łowisk, nielegalne i destrukcyjne połowy

Powstaliśmy, aby zachować dziką naturę oceanów. Walczymy z problemem nieodpowiedzialnego rybołówstwa, mającego destrukcyjny wpływ na środowisko.